Łączenie programu Java i programu pisanego w asemblerze może mieć szereg różnych zalet. Część aplikacji pisana w Javie może odpowiadać na wysokopoziomowe aspekty jego działania, takie jak GUI, czy całą logikę, która nie zależy w żaden sposób od architektury na której uruchomiony jest program, natomiast część asemblerowa to część blisko związana z konkretną architekturą lub systemem, która może korzystać z systemowych rozwiązań, umyślnie ukrytych w Javie. Asembler oczywiście z powodzeniem można zamienić na język C czy C++, jednak z uwagi na ciekawość tematu zdecydowałem się jednak użyć asma na systemie Linux.
Wiele jest serwisów, które są pomysłowe, nowatorskie i teoretycznie ciekawe, nie każdy serwis jednak może się poszczycić równie pomysłową, nowatorską i ciekawą implementacją. Nawet jeśli istnieje serwis, który posiada te trzy cechy, okazuje się szybko, że i tak brakuje kilku funkcji które w naszych oczach byłyby dość przydatne. Post ten jest przykładem jak zaimplementować dodatkową funkcjonalność podglądu wiadomości prywatnej w serwisie last.fm za pomocą rozszerzeń UserJS Opery, lub Greasemonkey w Firefoxie.
Lix.in jest jednym z tych dziwnych serwisów, które twierdzą, że umożliwiają zrobienie czegoś, co z założenia nie jest możliwe. Niestety tak się złożyło, że kilka serwisów z których korzystam wpadło w sidła reklamy lix.in i uparcie stosują jego zabezpieczenia, powodując dodatkowe utrudnienie z ich korzystania... stąd też wpadłem na pomysł stworzenia małego skryptu do Opery, który ma za zadanie poradzić sobie z tą niedogodnością :).
Publiczne dupechecki w oczach niektórych powinny być zakazane. Mało ważne jest psychologiczne podłoże osób wyznających takie przekonanie, warto natomiast zwrócić uwagę na to, na czym stoimy, gdy nie mamy dostępu do żadnego niepublicznego dupecheck'a. Okazuje się wtedy, że nasze buty są nadzwyczaj dziurawe i chodzenie w nich na dłuższą metę nie ma sensu...
Tematem tego posta jest automatyczny downloader do jednej z najbardziej popularnych usług -- Rapidshare. Do czego służy ten serwis nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć; w połączeniu z różnymi innymi stronami, Rapidshare często wypada bardzo przydatnie. Problemem jest tylko samo korzystanie z RS; serwis ten charakteryzuje się wysokim stopniem interaktywności strony, co pejoratywnie wpływa na jego użyteczność -- nie chcemy przecież oglądać samego Rapidshare, chcemy oglądać to, co Rapidshare ma :).
